Zielony nalot na dachówkach to w Nowym Sączu i okolicznych miejscowościach widok bardzo częsty. Kotlina Sądecka ma dużo wilgoci, mgły jesienią i wiosną, a wiele domów stoi przy lesie albo w cieniu drzew na stokach. Na takich połaciach mech i glony pojawiają się już po kilku latach, szczególnie od północy.
Czy mech niszczy dach
Cienki nalot glonów jest głównie problemem estetycznym. Mech działa inaczej. Kępy zatrzymują wodę i liście, utrzymują stałą wilgoć na dachówce i w zakładach, a zimą woda w nich zamarza. Przy dachówce betonowej i starszej ceramice prowadzi to do łuszczenia się powierzchni i pęknięć. Mech wypłukiwany przez deszcz zatyka też rynny i rury spustowe.
Na blachodachówce mech rośnie rzadziej, ale tam, gdzie się zbiera, utrzymuje wilgoć przy powłoce i przyspiesza jej starzenie. Na gontach bitumicznych niszczy posypkę.
Ile kosztuje czyszczenie dachu
Ceny podaje się zwykle za metr kwadratowy połaci. W 2026 r. typowe przedziały wyglądają tak:
| Usługa | Orientacyjna cena |
|---|---|
| mycie dachu | 15–25 zł/m² |
| usuwanie mchu i glonów z preparatem biobójczym | 15–30 zł/m² |
| impregnacja hydrofobowa | 15–40 zł/m² |
| mycie z impregnacją w pakiecie | około 30–65 zł/m² |
Cena rośnie przy stromych dachach, trudnym dojeździe, gęstym mchu i wielu koszach czy lukarnach. Przy domach na sądeckich stokach, gdzie podnośnik nie dojedzie, trzeba pracować z liny lub rusztowania, a to zwiększa koszt.
Jak czyścimy dach
Najpierw usuwamy mech mechanicznie, szczotkami i skrobakami z tworzywa, które nie rysują pokrycia. Potem nakładamy preparat biobójczy przeznaczony do danego materiału i zostawiamy go na czas podany przez producenta. Wiele preparatów działa przez kilka tygodni, a resztki nalotu spłukuje deszcz.
Myjki ciśnieniowej używamy ostrożnie. Zbyt wysokie ciśnienie z bliska zrywa angobę i glazurę z dachówki ceramicznej, wypłukuje powierzchnię dachówki betonowej i wbija wodę pod zakłady. Na blachodachówce strumień może uszkodzić powłokę przy krawędziach. Dlatego dobieramy ciśnienie i dyszę do pokrycia albo myjemy niskociśnieniowo z preparatem.
Dachu z eternitu nie myjemy myjką w ogóle. Woda pod ciśnieniem rozbija powierzchnię płyt i uwalnia włókna azbestu. Taki dach trzeba zostawić w spokoju albo wymienić.
Kiedy najlepiej czyścić
Preparaty biobójcze działają w dodatniej temperaturze i potrzebują kilku dni bez ulewy, żeby wniknąć w nalot. Dobry okres to od kwietnia do października. Późną jesienią, gdy dachówki nie wysychają przez całą dobę, a nocą pojawia się szron, mycie często tylko rozmiękcza mech, a nie usuwa go do końca. Zimą dachu nie myjemy, bo woda zamarza w zakładach.
Impregnacja – kiedy ma sens
Impregnat hydrofobowy zmniejsza nasiąkliwość dachówki i spowalnia ponowny porost. Sprawdza się na dachówce betonowej i starszej ceramice bez glazury. Na dachówce glazurowanej albo nowej angobowanej zwykle nie jest potrzebny, a niektórzy producenci w ogóle go nie zalecają. Dlatego przed impregnacją sprawdzamy warunki gwarancji pokrycia.
Impregnację nakłada się na czysty i suchy dach, w dodatniej temperaturze i bez deszczu w prognozie. W naszym klimacie oznacza to zwykle okno od późnej wiosny do początku jesieni.
Kiedy czyszczenie nie wystarczy
Po usunięciu mchu często widać, w jakim stanie jest pokrycie. Jeśli dachówki są popękane, łuszczą się albo kruszą przy krawędziach, mycie tylko odsłoni problem. Wtedy lepiej wymienić uszkodzone elementy albo rozważyć nowe pokrycie. Warto też sprawdzić strych: wilgotne deskowanie albo łaty pod gęstym mchem to znak, że woda przesiąkała przez zakłady od dłuższego czasu.
Przy czyszczeniu sprawdzamy przy okazji rynny, kosze i obróbki komina, bo mech najczęściej odkłada się właśnie tam. Drobne naprawy możemy zrobić w tym samym terminie. Zakres napraw opisujemy na stronie naprawa dachu.
Jak ograniczyć ponowny porost
Mech wraca tam, gdzie dach długo schnie. Przycięcie gałęzi nad połacią i wokół komina daje więcej słońca i przewiewu. Rynny warto czyścić co jesień, a kosze dachowe po opadnięciu liści. Na kalenicy niektórzy montują pasy z blachy miedzianej lub cynkowej, z których deszcz spłukuje jony metalu na połać i spowalnia porost.
Jeżeli na Twoim dachu w Nowym Sączu pojawił się mech, zadzwoń pod +48 720 752 191. Obejrzymy połać, sprawdzimy rodzaj pokrycia i powiemy, czy wystarczy czyszczenie, czy potrzebna jest naprawa.
- mech na dachu
- konserwacja dachu